×
Wyszukiwanie w blogu
Wychowanie kota

Strachliwy kot - jak mu pomóc walczyć z lękiem?

Koty to zwierzęta niezwykle wrażliwe na stres. Jakie są objawy i skutki stresu u kota? Jak zmniejszyć...
Czytaj teraz
Zoopsycholog radzi

Pies w łóżku - tak czy nie?

Zoopsycholog Katarzyna Putynkowska analizuje za i przeciw spaniu z psem w jednym łóżku, uwzględniając...
Czytaj teraz
Wychowanie psa

Jak nauczyć psa zostawania samemu w domu? 7 praktycznych wskazówek

Nauka przebywania samemu w domu to kluczowa lekcja dla każdego szczeniaka. Jak oswoić szczenię z...
Czytaj teraz
Pielęgnacja i zdrowie psa

Borelioza u psów — przyczyny, objawy, leczenie i profilaktyka

Borelioza to choroba zakaźna przenoszona przez kleszcze, która może dotknąć również psy. Dowiedz się, jak...
Czytaj teraz

Pierwsze oznaki choroby psa



Nieodzowną częścią spacerów z pupilami jest moment, w którym nasz pies musi załatwić potrzeby fizjologiczne. Usuwanie zbędnych produktów przemiany materii i resztek niestrawionego pokarmu odbywa się między innymi poprzez mikcję i defekację. Większość właścicieli unika dokładnego przyglądania się „efektom pracy” swoich psów, jednak jak się może okazać warto rzucić okiem. Dzisiaj zastanowimy się jakie zmiany związane ze zdrowiem pupila można zauważyć w kale oraz pomyślimy także, po co lekarzowi weterynarii próbki odchodów i jak wygląda proces diagnostyczny w kontekście schorzeń przewodu pokarmowego i problemów pokarmowych.

Na co uważać w trakcie spaceru?

Zacznijmy od momentu, kiedy nasz piesek zbiera się do defekacji. Tutaj bardzo istotny jest sposób, w jaki pies zaczyna oddawać kał. Właściciel powinien zwrócić uwagę, czy pupil nie ma problemu z usuwaniem kału, czy nie ma oznak bólowych. Jeśli czworonóg odczuwa dyskomfort lub ból, nierzadko może dochodzić do wokalizacji – czyli skomlenia czy piszczenia w trakcie oddawania kału. Oprócz tego warto także zwrócić uwagę na to, czy samo wypróżnienie się nie sprawia pupilowi trudności i nie wymaga większego wysiłku niż normalnie. Niektóre zwierzęta z problemami w tej materii mogą nadmiernie się wypinać, chodzić z wygiętym kręgosłupem, a także po prostu przestać się wypróżniać.

Jak powinna wyglądać prawidłowa psia kupa?

Kiedy już nasz pupil załatwił swoją potrzebę i sam proces nie wzbudził naszych zastrzeżeń, warto zatrzymać spojrzenie na chwilę na samym stolcu. Nie są konieczne bardzo dokładne i skrupulatne oględziny próbki, wystarczy szybko rzucić okiem na odchody na przykład w trakcie sprzątania ich z chodnika lub trawy.

Kształt psiej kupy a potencjalne problemy zdrowotne

Ogólnie rzecz biorąc, odchody zwierząt występują w multum różnego rodzaju kształtach i kolorach. Większość z nich jest bardzo charakterystyczna dla gatunku i dzięki temu nietrudno jest odróżnić stany patologiczne od prawidłowych. Przede wszystkim odchody naszego psa powinny mieć konsystencję stałą. Biegunka jest stanem nieprawidłowym i za chwile omówimy, czego może być efektem. Stolec nie powinien być zbyt wilgotny i miękki, ale także nie może być twardy i suchy. Jeśli trafimy na świeże odchody, to powinny one być lekko połyskujące. Sama kupa powinna być także zwarta i kształtu podłużnego – jak kiełbaska. Jeśli odchody występują w innej postaci, na przykład luźno związanych ze sobą kulek, to jest to zdecydowanie znak, że warto dokładniej przyjrzeć się sprawie i zastanowić się nad potencjalnymi problemami z żywieniem. Nie jest tajemnicą, że odpowiednio zbilansowana dieta psa pomaga niwelować probemy trawienne, niemniej należy ją bezwzlędnie uzgodnić z lekarzem weterynarii, który dobierze najlepszą karmę weterynaryjną dla psa, wspomagającą prace jelit. 

Kolor psich odchodów – na co może wskazywać?

Kolejną niesamowicie istotną cechą odchodów, na którą trzeba zwrócić uwagę, będzie ich kolor. Zmiany w zakresie barwy stolca będą bardzo dobrym wskaźnikiem różnego rodzaju stanów patologicznych organizmu. Prawidłowa kupa powinna być brązowa, chociaż w zależności od diety może mieć delikatne odchylenia. Coś, co zdecydowanie powinno być czerwoną flagą jeśli chodzi o kolor kupy to krew. Jeśli zauważymy niepokojące nas ciemnoczerwone smugi lub ciemny, smolisty, ciemnowiśniowy kolor w stolcu lub po prostu krew to nie możemy tego zignorować i konieczna jest pilna wizyta u lekarza weterynarii. Ciemne resztki krwi w kale mogą być objawem krwawienia w górnych odcinkach przewodu pokarmowego. W trakcie podróży przez układ pokarmowy dochodzi do częściowego trawienia i oddziaływania bakterii na krew, co skutkuje zmianą jej koloru i konsystencji. Natomiast żywa, czerwona krew wskazuje na krwawienie w końcowych odcinkach jelit, najczęściej prostnicy lub samego odbytu.

Biegunka u psa

Biegunka jako taka to objaw niesamowicie pospolity. Towarzyszy ona setkom jednostek chorobowych i nie jest rzadkim widokiem w gabinetach weterynaryjnych. Nie wolno jej lekceważyć, ponieważ w ekstremalnych przypadkach może skończyć się śmiercią pupila bez interwencji lekarza weterynarii. Ogólnie rzecz biorąc, ze względu na różnego rodzaju stany patologiczne w organizmie prowadzą do zwiększonego napływu wody do jelita. Rozwodniona treść jest szybko usuwana z jelit i z tego powodu skutkuje bardzo łatwo postępujący i nierzadko intensywnym odwodnieniem.

Biegunki można podzielić na różne sposoby. Jeden z nich pozwala wyróżnić biegunki ostre i przewlekłe. Ogólnie rzecz biorąc, bardziej niebezpieczne są te nagłe, ostre. Ich groźny charakter polega na bardzo szybkim i intensywnym odwodnieniu zwierzęcia, które może prowadzić do zapaści i śmierci. Dodatkowo zwierzę traci także ogromne ilości soli mineralnych, a nawet białek, co także zdecydowanie pogarsza sytuacje ze względu na zaburzenia elektrolitowe powstałe w wyniku biegunki. Nie możemy jednak lekceważyć także biegunek przewlekłych. Trwają one najczęściej 2-3 tygodnie i mogą być efektem źle wyleczonej lub niedoleczonej biegunki ostrej. Niektóre patogeny mają jednak tendencję do wywoływania stanów podklinicznych i przewlekłych, w których nie dochodzi do rozwinięcia ostrych objawów. Mimo że nie prowadzą one do szybkiego pogorszenia stanu zdrowia, mogą skutkować wyniszczeniem organizmu i utratą masy ciała. W tej sytuacji bardzo cierpią też same jelita, których kosmki mogą ulegać skróceniu i zniszczeniu, co wtórnie pogłębia problemy ze wchłanianiem substancji odżywczych. Przewód pokarmowy zmagający się z przewlekłą biegunką będzie powiększony, a ściany narządów staną się pogrubione i przekrwione. Oprócz tego ściany jelit będą zwyczajnie mniej wytrzymałe i bardziej podatne na martwice czy perforacje.

Biegunka jest bardzo istotnym objawem także ze względu na choroby, które będzie w stanie nam wskazać. Wodnisty kał nierzadko jest efektem czynników zakaźnych – bakterii, pierwotniaków, wirusów, grzybów czy pasożytów panoszących się po przewodzie pokarmowym. Bakterie, które mogą dostać się do organizmu wraz z pożywieniem lub wykorzystać gorszy stan immunologiczny psa wytwarzają toksyny, lub bezpośrednio uszkadzają komórki jelit. Wirusy namnażając się w enterocytach budujących nabłonek jelit, powodują ich zniszczenie, prowadzą do powstawania owrzodzeń, a nawet perforacji. Niezależnie od przyczyny, zauważenie biegunki pozwoli lekarzowi weterynarii na podjęcie decyzji co do dalszej diagnostyki zmian, a także pozwoli wdrożyć leczenie wspomagające jak terapia płynami z elektrolitami w przypadkach ciężkiego odwodnienia.

Musimy pamiętać, że biegunki mogą być efektem zmiany diety, którą z reguły powinno się przeprowadzać stopniowo. Istotne jest to ze względu na zmienny skład karmy i kompozycji alergenowej pożywienia. Oprócz złego tempa zmiany pożywienia możemy także trafić na karmę, na której składniki nasz piesek jest zwyczajnie uczulony. Taki stan rzeczy również prowadzić może do wystąpienia biegunek w wyniku nietolerancji pokarmowej.

Zatwardzenie u psa

Stanem odwrotnym do omawianych przez nas przed chwilą biegunek będą zatwardzenia. Polegają one na trudności z usuwaniem kału z przewodu pokarmowego i mogą mieć bardzo różne przyczyny. O ile wodnisty kał jest raczej łatwy do zaobserwowania, o tyle samo zmniejszenie częstotliwości wypróżniania się lub większa trudność z usuwaniem kału, może być większym problemem do zauważenia przez właściciela. Dlaczego dochodzi do problemów z załatwianiem się? Po pierwsze należy zwrócić uwagę na dietę. Nieprawidłowy skład pokarmu będzie zaburzał naturalne ruchy jelit i tym samym prowadził do powstawania zatwardzeń. Z tego powodu nadmiar kości czy błonnika w diecie pupila może nie być czymś dobrym i w takim wypadku warto zastanowić się nad zmianą sposobu żywienia. Kolejną potencjalną przyczyną powstawania problemów z załatwianiem się u psa może być przerost prostaty. Dotyka on prawie wszystkich psów płci męskiej powyżej 7 roku życia. Jeśli nie będzie on leczony poprzez kastrację lub terapię hormonalną, powiększony gruczoł krokowy może uciskać na końcowy odcinek jelita. To z kolei spowoduje utrudnienia w ewakuacji treści jelit i powstawanie dalszych problemów z perystaltyką. Przerost prostaty można bardzo łatwo zaobserwować w odchodach pupila. Ucisk na ścianę jelita będzie powodował oddawanie zniekształconych, odciśniętych stolców. Brak ruchu jelit może skutkować rozwojem bakterii w przewodzie pokarmowym, toksemią, martwicą, a nawet perforacją jelita. Z tego powodu bardzo istotna jest obserwacja częstotliwości wypróżnień u pupili i szybka interwencja jeśli zauważymy nieprawidłowości.

Pasożyty w kale

Jak już wcześniej mówiliśmy, w odchodach psów będziemy mogli spotkać liczne pasożyty przewodu pokarmowego. Mogą do być tasiemce (Dipylidium caninum), kokcydia z rodzaju Isospora, czy pierwotniaki Giardia. Większości z nich nie da się zobaczyć niestety gołym okiem. Z tego powodu jednym z istotnych badań w procesie diagnostyki problemów z układem pokarmowym będzie sprawdzenie kału. W tym celu lekarz weterynarii poprosi najczęściej o próbki odchodów z kilku dni. Istotne jest pobieranie więcej niż jednego stolca, ponieważ niektóre pasożyty nie pojawiają się cały czas w kale i mogą zwyczajnie czasami się nie pokazać. Kiedy już dostarczymy odpowiednie próbki do lecznicy, lekarz weterynarii będzie mógł przeprowadzić na przykład badanie kału metodą flotacji lub rozmazu bezpośredniego. Dzięki temu uwidocznione zostaną na przykład jaja tasiemców lub glist, co pozwoli na postawienie diagnozy. Kolejnym etapem walki z pasożytami będzie podawanie tabletek na odrobaczenie, które dostaniemy od weterynarza. W razie wątpliwości, możemy wstępnie sami przeprowadzić szybki test diagnostyczny dla psa, po czym niezwłocznie udać się do weterynarza celem dokładnej diagnostyki naszego pupila.

Co mogą nam powiedzieć odchody psa? Podsumowanie.

Każdy właściciel chce jak najlepiej dla swojego pupila. Z tego powodu kluczowe jest jednak wkładanie wysiłku w obserwowanie zachowania i uważanie na stan zdrowia psa. Nawet temat bardzo przyziemny, jak psie odchody okazuje się być kwestią, którą można zgłębiać godzinami. Właściciel powinien zwracać uwagę nie tylko na to, jaki kolor czy kształt ma stolec, ale także sposób, w jaki pies go oddaje. Dzięki odpowiedniej obserwacji i dużej dawce uwagi jesteśmy w stanie zauważyć bardzo dużo stanów chorobowych i patologicznych sytuacji oraz dzięki temu odpowiednio zareagować 

Kacper Moliński
Ekspert weterynarii zoo24.pl

Zgoda na pliki cookie

Utwórz bezpłatne konto, aby korzystać z listy życzeń.

Zaloguj się